Dzień 10 kwietnia 2010 roku na długo pozostanie w pamięci Polaków w kraju i na świecie. Wiadomość o katastrofie polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku z Prezydentem RP na pokładzie obiegła cały świat. Dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii ma ona dodatkowy wymiar, gdyż stracili jeszcze jednego przywódcę, pana Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego Prezydenta RP na Uchodźctwie.
Tragedia ma jeszcze jeden, osobisty wątek. W gronie wielu ważnych dla Polski osób, które znalazły się w sercu tej narodowej tragedii, był również nasz proboszcz, ks. Prałat Bronisław Gostomski. Dla wspólnoty parafii św. Andrzeja Boboli w Londynie to niepowetowana strata. Ks. Bronisław był jej wielkim orędownikiem, restauratorem kościoła, krzewicielem kultu Matki Bożej Kozielskiej. Jednym słowem oddanym duszą i ciałem duszpasterzem. Dowodem tego są tłumy ludzi przychodzące do kościoła, aby zapalając znicz przy krzyżu lub modląc się w świątyni, podziękować Bogu za jego osobę i piękny przykład kapłańskiej posługi.
Wiedzieni potrzebą serca pragniemy oddać hołd jego osobie. Realia wciąż dostarczają nam nowe dowody, że nie ma go już wśród żywych, ale my nadal doświadczamy jego obecności. W związku z tym odczuwamy wewnętrzną potrzebę wspólnej modlitwy. Pragniemy być tu razem! Wspólna Msza Św., modlitwa w miejscu, w którym żył i pracował przez ostatnie lata swojego życia jest dla nas wręcz powinnością, swoistym długiem wdzięczności.